« MENDINI z dziećmi Urlop macierzyński – BEZ RUTYNY »

Paczka prosto z drogi

Paczka prosto z drogi

Zawsze, gdy wracałam z podróży, najwięcej kłopotu sprawiały mi rozłożone po całym domu mapy i ulotki. Oto instrukcja ogarnięcia tego chaosu.

Gdy wróciłam z Portugalii, walizki i torby podręczne pełne były mapek poszczególnych miast, biletów, których nie chciałam wyrzucać, kartek pocztowych, które kupiłam dla siebie i folderów z pięknymi miejscami, których nie zdążyłam zobaczyć.

Po każdym wyjeździe (a w zasadzie po każdym przyjeździe) obiecywałam sobie, że zorganizuję tym pamiątkom specjalne miejsce. Nie chciałam ich wyrzucać ponieważ przypominały mi urlop, ale też dlatego, że wielu znajomych zagląda do nas po mapy i inspirację, gdy wybierają się w miejsce już przez nas odwiedzone. Tu potrzebne było rozwiązanie z cyklu „Kreatywność w małych sprawach”…

kreatywność w małych sprawch

 

Z okazji TYGODNIA DROGI postanowiłam więc znaleźć rozwiązanie. Miałam mało czasu, bo z jednej DROGI (Portugalia) już pakowałam się w kolejną DROGĘ (szkolenie w Warszawie). I udało się, bo – jak wiadomo – w takich sytuacjach często przychodzą do głowy sprytne rozwiązania.

 

paczka prosto z drogi 1

 

Obejrzałam moje portugalskie skarby i zauważyłam, że wiele map się powtarza. Jedną mapę Porto dostaliśmy w hotelu, inną w Informacji Turystycznej, a jeszcze kolejna była z planem metra. Nie potrzebuję tylu map. Poza tym wszystkie były darmowe, więc przy okazji kolejnej wizyty w Portugalii mogę je znowu łatwo zdobyć.

 

paczka prosto z drogi 2

Zapakowałam więc wszystkie portugalskie pamiątki w jedną z map i owinęłam wstążką jak na prezent. Wygląda świetnie, a gdybym potrzebowała dostać się do środka, wystarczy rozwiązać kokardę.

paczka prosto z drogi 3

 

Wszystkie mapy, które zalegają mi w szufladach wykorzystam do zapakowania przywiezionych pamiątek. To jednak wymaga więcej pracy. Może zabiorę się za to w TYGODNIU NADRABIANIA ZALEGŁOŚCI?

Bo kto powiedział, że mapy mają służyć tylko do nawigacji? :)

nie tak to inaczej

Maja