« Gdzie byłyśmy, dokąd idziemy …. Konkurs „TWÓRCZY WPIS” dla blogerów »

Kreatywne wymówki czyli „Nie odrobiłem lekcji, bo…”

Kreatywne wymówki czyli „Nie odrobiłem lekcji, bo…”

W tygodniu DO PARY wzięłyśmy pod lupę wymówki. Dlaczego akurat to ? Bo bardzo często argumenty, dlaczego czegoś nie zrobiłam lub dlaczego się nie udało, potrafią być twórcze, a trudne sytuacje sprawiają, że uruchamiamy duże pokłady kreatywności.

Dzieci szybko i perfekcyjnie opanowują wymyślanie różnych wymówek. Z wiekiem nie przestajemy używać ich mniej, ale sądzę, że mniej wkładamy „w nie serca” ;-) Zazwyczaj kręcą się wokół twierdzeń w stylu:

„nie poszłam pobiegać, bo nie miałam czasu”,

„nie zrobiłem tego, bo nie miałem pieniędzy”.

A gdyby, tak wykorzystać nasze skłonności do wymówek i spróbować je sprowadzić do twórczej zabawy? Tak jak w książce „Nie odrobiłem lekcji, bo….”? To obowiązkowa lektura każdego ucznia i rodzica!

Samolot pełen małp, najazd wikingów, pogrzeb kota, tornado, zabłąkany pingwin… Gdy trzeba wytłumaczyć brak pracy domowej, dziecięca inwencja nie zna granic, a niesamowite historie mnożą się jak szalone.

Nie-odrobilem-lekcji-bo-IMOMO (2)

Nie-odrobilem-lekcji-bo-IMOMO (3)

Nie-odrobilem-lekcji-bo-IMOMO (4)

Nie-odrobilem-lekcji-bo-IMOMO (5)

Nie-odrobilem-lekcji-bo-IMOMO (8)

Nie-odrobilem-lekcji-bo-IMOMO (12)

Autorami tej przezabawnej książki są David Cali i Benjamin Chaud. Każda strona zaskakuje kolejną, jeszcze bardziej nieprawdopodobną wymówką. Absurd goni absurd, tak więc nie trudno o sytuację, w której siedzimy w oPARACH absurdu. A jak wiadomo, absurdy pomagają w kreatywności.

Po przeczytaniu tej książki wasze wymówki nabiorą koloru, a twórcze myślenie samo się uruchomi.

Nie-odrobilem-lekcji-bo-IMOMO (1)

W książce pojawia się bardzo ważne twórcze ograniczenie! Każda wymówka działa tylko raz! 

Więc jeżeli kolejny rok próbujecie się zmotywować do tego, żeby zdrowiej się odżywiać lub ruszyć z kanapy i z jakiś powodów to nie wychodzi, spróbujcie wymyślić jak najbardziej niewiarygodne wymówki.

EFEKT: Poćwiczycie trochę wyobraźnię, spojrzycie na swoje wymówki z dystansem, co trochę ściągnie z Was ciężar, że znowu się nie udało, a gdy znudzi Wam się wymyślanie wymówek, może uda się jednak znaleźć energię na to co, zaplanowaliśmy, czego z całego serca sobie i Wam życzę ;-)

Nie-odrobilem-lekcji-bo-IMOMO (16)

Nie-odrobilem-lekcji-bo-IMOMO (17)

Ania

Jeśli uważasz, że ten wpis może przydać się innym, prześlij go dalej lub udostępnij w mediach społecznościowych.

Jeśli przyda się Tobie, zostaw nam ślad w komentarzu.

Z góry dziękujemy:) Maja & Ania

  • Gorzej jeśli ktoś za bardzo ubarwia swoje wymówki – i od razu widać, że są wymówkami ;) Ja gdy czegoś nie mam, nie przygotuję, np. pracy na zajęcia z ang – mówię, że mi pies zjadł. Wymówka z brodą, ale chyba właśnie przez to śmieszy ;)

    • IMOMO.pl

      W tej zabawie o to chodzi! Im bardziej „odjechane” pomysły, tym lepiej. To jest właśnie kreatywność!

  • Julka :)

    Super blog :)

    • IMOMO.pl

      Dzięki wielkie! Zapraszamy!

  • Magdalena/Zielona Pracownia

    Najgorsze jest to, że wymówki dzieci nas drażnią, śmiejemy się z nich i uważamy się za takich ach i och, skoro potrafiliśmy je przejrzeć, zaś nasze własne uważamy za takie oczywiste, prawdziwe i nie do podważenia, że nie podlegają żadnej dyskusji. Pomijam fakt, że czasami sami w nie wierzymy, a podstawieni pod ścianą nonszalancko odpowiadamy:” Wierz lub nie – tak było, NIE MUSZĘ się tłumaczyć!” :)

  • W szkole średniej miałam kolegę, który był mistrzem wymówek… Z każdego zawsze się naśmiewał, ale jak przychodziło do niego, to można było płakać że śmiechu… Nawet nauczycielka (wychowawczyni) sypała żarcikami…
    – Dlaczego nie masz pracy domowej?
    – Pies mi zjadł zeszyt!
    – Trzeba było rozpruć psa ;)
    Albo inna historia
    – Niech pani lepiej nie pyta! Pani nie wie, CO JA WCZORAJ WIDZIAŁEM… Musiałem pilnować babci cały dzień…
    (i tutaj każdy po swojemu się domyślał, co on mógł zobaczyć, że tak bardzo się załamał) :D

    • IMOMO.pl

      I to jest kreatywność doprawiona poczuciem humoru! :)