W TYGODNIU ŚWIATŁA  proponujmy rozświetlić PRZYSZŁOŚĆ! Nie wiem jak w innych miejscach w Polsce i na świecie, ale w ten weekend nasze miasto jest bardzo ROZŚWIETLONE i warto wykorzystać tę aurę do zaplanowania pozytywnej wizji najbliższych miesięcy.

Potrzebujesz zmiany, odmiany w swoim życiu lub w jakimś jego obszarze. Spróbuj to zaplanować w inny, twórczy sposób. Taki, który będzie mógł Ci towarzyszyć, „cieszyć oko” i sprawiać, że wizja będzie bardziej realna, namacalna.

Co będzie potrzebne do stworzenia mapy marzeń: 

#Trochę czasu, chęci, otwartej poszukującej głowy ;-)

#Klej, nożyczki, kartka papieru, wielkość zależy od ROZMACHU naszych marzeń, ale co tam nie ograniczajmy się za bardzo

#Dużo kolorowych gazet

#Inne drobne elementy, które poczujesz, że powinny się znaleźć na Twojej mapie jak liście, muszle, piórka

Jeżeli nie wiesz o jakich sprawach, kwestiach, obszarach myśleć przy budowaniu mapy marzeń skorzystaj z tej podpowiedzi.

obszary mapy marzeń

Teraz zacznij o nich myśleć i wycinać różne obrazy, które odpowiadają na sprawy o których myślisz. Staraj się nie oceniać tego co wycinasz. Pozwól sobie na radosną twórczość.

mapa marzen 2 (2)

Ja na swojej mapie zamieściłam zarówno słowa, jak i obrazy. Słowo i obraz przemawiają do mnie równie silnie. To co jest niesamowite w tworzeniu takiej mapy marzeń, to kiedy następuje „zderzenie” w naszej głowie spraw o których myślimy z obrazem lub słowem, który zauważymy w magazynie. Obrazy i słowa pomagają nam nazwać to co siedzi w naszej głowie i lepiej to wyrazić.

mapa marzen 1 (1)

Dostrzegamy, że trafiają na naszą kartkę słowa, obrazy, które nas poruszają i czujemy się z nimi dobrze. Kartkując magazyny i myśląc o różnych obszarach naszego życia z jednej strony jest tak, że nie wiemy jaką odpowiedź znajdziemy, z drugiej strony nasz umysł doskonale wyszukuje i podpowiada nam, które słowo/obraz najlepiej oddadzą to czego chcemy. Czasem efekt, bywa bardzo zaskakujący. Lepiej byśmy tego nie wyrazili.

moja mapa 3

 

Mapa marzeń, może wydawać się trochę infantylną zabawą, najważniejsze, że jest pewną formą kontraktu z naszą podświadomością. Sprawia, że spoglądając na nią przypominamy sobie, co jest najważniejsze, dokąd zmierzamy, jak chcielibyśmy, żeby wyglądała nasza codzienność. Uwalniamy naszą głowę od zbyt dużej ilości myśli. Nadajemy twórczy kształt naszemu życiu i dzięki tej metodzie trochę go porządkujemy. Wiadomo wiosna sprzyja porządkom i zobaczeniu naszych planów w NOWYM ŚWIETLE.  Jeśli macie ochotę poczytać jeszcze o twórczym planowaniu zapraszamy tutaj.

Ania