« Rzuć światło czyli ankieta IMOMO Często podróżuję – sprytnie się pakuję! »

Co MOMO ma wspólnego z IMOMO ?

Co MOMO ma wspólnego z IMOMO ?

Trwa TYDZIEŃ W CIENIU, a my przekornie postanowiłyśmy wyciągnąć z CIENIA kogoś, kto jest dla nas bardzo ważny. Kogoś, kogo historia miała wpływ na nazwę bloga. Historia powstania nazwy naprawdę ociera się o magię i fantasmagorię. Nazwa IMOMO powstała na styku jawy i snu. Jakkolwiek nieprawdopodobnie to brzmi – pomimo tego, że już ponad rok blogujemy – dalej nie mieści się nam to w głowie ;-) Skupmy się jednak na faktach.

Wiedziałyśmy, że chcemy pisać o kreatywności i twórczym myśleniu. Zaczęłyśmy pracę nad kalendarzem KREATYWNIK 2015, który miał sprawiać, że nasza CODZIENNOŚĆ JEST NIECODZIENNA. Bardziej twórcza, niepowtarzalna i z przymrużeniem oka. Kreatywnikowe tygodnie możecie obejrzeć tutaj, a nowe co tydzień nowe ogłaszamy na naszym Facebooku.

Pomysł KREATYWNIKA zmieniał się, jego projekt i funkcjonalności też, ale główna idea do dziś jest niezmienna. KREATYWNIK wybija z rutyny i spogląda na sprawy z LEKKA inaczej. Aby codzienność była niecodzienna.

MOMO

Wszystko pięknie. Tylko dalej nie mamy nazwy z którą byśmy się dobrze czuły. I tu na scenę wkracza magia.

Ania idzie spać ;-) Tak, chodzimy spać i lubimy spać. Spanie odpręża, sprawia, że mózg się wyłącza i ma szansę wymyślić coś, co może bardzo zaskoczyć. Jest nawet taka metoda kreatywna, ale o tym innym razem.

Budzi się w nocy. I mówi: MOMO. Biegnie zapisać nazwę, bo wie, że rano już sobie tego nie przypomni. Kartka rano szczęśliwie czeka. Szybki telefon do Mai, żeby zaproponować, że może właśnie MOMO? Maja reaguje pozytywnie z myślą, że trzeba tę nazwę sprawdzić i przemyśleć, ale zrobi to później, bo teraz przygotowuje warsztaty Umiejętności Przyszłości i czyta książkę „Z dzieckiem w świat wartości”.

ZWROT AKCJI

Godzinę później. Maja dzwoni do Ani, która tym razem skupiona jest na robieniu ciasta dla gości. Teraz to w głosie Mai daje się wyczuć ogromne podekscytowanie i niedowierzanie. MOMO istnieje!!! Została wymyślona przez jednego z najbardziej twórczych autorów: Michaela Ende. Tak, tego „Od niekończącej się historii”. W czytanej właśnie przez Maję książce „Z dzieckiem w świat wartości” autorki polecają „MOMO” bardzo gorąco! Maja pożycza książkę z biblioteki i wspólnie ze swoimi dziećmi zatapia się w lekturze.

 

MOMO-IMOMO (3)

KIM JEST MOMO ?

MOMO to dziewczynka, która pewnego dnia pojawia się w jakimś bliżej nieokreślonym mieście, nie wiadomo skąd. Mieszkańcy miasta szybko odkrywają, że MOMO ma niezwykłe umiejętności. Uważnie słuchając potrafi sprawić, że ludzie sami wpadają na odpowiedzi, po które do niej przyszli. Mieszkańcy tego miasta żyją spokojnie, nie śpiesząc się, mają czas na pracę i życie towarzyskie. Odwiedzają często MOMO, korzystając z jej daru i opiekując się nią.

Pewnego dnia do miasteczka wkradają się SZARZY PANOWIE. Powoli przekonują mieszkańców, że jeśli ci zaczną się śpieszyć i przestaną „marnować czas” na pogaduchy, zaoszczędzą sobie czas, który przedłuży im życie. Szarzy Panowie zaczynają pełnić rolę bankierów tego czasu. Kiedy już całe miasteczko śpieszy się tak bardzo, że traci radość życia i czas na spotkania z MOMO, dziewczynka postanawia uratować sytuację. Wyrusza w magiczną podróż i odkrywa, że Szarzy Panowie żywią się czasem, który przechowują w banku, więc tak naprawdę kradną go ludziom.

 

MOMO-IMOMO (4)

 

Miałyśmy już wtedy przewodnie hasło całej inicjatywy ” Aby codzienność była niecodzienna” i wiedziałyśmy, że chcemy zbierać pomysły na przełamanie codziennej rutyny i pośpiechu. Potraktowałyśmy Momo Michaela Ende jako znak potwierdzający wybór nazwy.

LITERKA I

Ponieważ cała nasza inicjatywa miała być prowadzona głównie przez internet, a nazwy MOMO nie chciałyśmy używać w tym brzmieniu, w jakim została użyta w książce Michaela Ende, zdecydowałyśmy się dołożyć literkę „I” na początek wyrazu. I tak powstało IMOMO.

 

Wielokrotnie byłyśmy pytane, skąd nazwa dla całego naszego przedsięwzięcia i za każdym razem, kiedy opowiadałyśmy tę historię, miałyśmy ciarki. Zbieg okoliczności, jaki nam się przytrafił, nie zdarza się często. To musiała być magia, bo jak wytłumaczyć fakt, że Maja czyta książkę, w której polecana jest lektura MOMO, ale jeszcze o tym nie wie, bo nie dotarła do odpowiedniego rozdziału, a Ani śni się w tym czasie nazwa MOMO?

Najbardziej nas jednak w tej historii ujmuje to, że tak dobrze pasuje do naszej idei. Aby codzienność była niecodzienna. Na przykład trochę magiczna:)

 

Ania & Maja

 

 

  • Fashion Voyager

    Ciekawa pozycja :) zaintrygowała mnie

    • IMOMO.pl

      Tak, tak! Warto!

  • O proszę! Ciekawa historia z tą Waszą nazwą ;)

  • Dzięki za kolejną pozycję do przeczytania :) Wspaniale, że macie interesującą historię nazwy :)

    • IMOMO.pl

      Dzięki. MOMO naprawdę warto przeczytać!

  • IMOMO bardzo fajna nazwa dla bloga, prosta, łatwa do zapamiętania :) Mnie się skojarzyła z mamą :) A książka sądząc z opisu myślę że by mi się spodobała, muszę się za nią rozejrzeć.

  • Aleksander

    Czyli moja lista sie powiększa. Dzięki :D

  • Nie czytałam tej książki,ale chyba po nią sięgnę wraz z synkiem. Świetna inspiracja:))